Na rynku Lidla – Najciekawsze transfery każdej Ekstraklasowej ekipy!

Jak dobrze, że wróciłaś ukochana moja, ile żem ja czekał, by oglądając Wartę Poznań z Wisłą Płock mógł skonać. Ile żem ja czekał, by strzały Forsella podziwiać, obrony Putnockiego, dryblingi Kucharczyka. Ile żem ja czekał, tęsknił, łkał i smucił, oddałbym wszystko byś mogła wreszcie wrócić. I oto jesteś, jedyna, swojska kochana, nasza podwórkowa piłka kopana.

Zło większe niż ŁKS – najgorsi spadkowicze

Historia zazwyczaj pamięta zwycięzców, jednak dziś nie o nich. Dziś o tych, którzy z Ekstraklasy spadli w sposób spektakularny, dziwny, bądź byli po prostu słabi. Dziś o tych, których zapamiętamy głównie z tego, że odstawali od reszty, że atmosfery do gry w piłkę nie było w tych klubach za grosz. Dziś o najgorszych spadkowiczach.